Egzorcysta

Egzorcysta_2_3

12 stycznia 2017 roku, w wieku 89 lat, zmarł twórca „Egzorcysty” – najlepszego horroru wszech czasów – William Peter Blatty.  Wiadomość ta przeszła w Polsce właściwie bez większego echa, a szkoda – bez Blatty’ego nie byłoby bowiem nie tylko słynnego „Egzorcysty”, ale prawdopodobne całej plejady horrorów religijnych.

Blatty urodził się w Nowym Jorku w roku 1928, w rodzinie libańskich imigrantów, jako piąte i najmłodsze dziecko. Wychowywała go głównie matka, osoba głęboko religijna, której jedynym źródłem dochodów była uliczna sprzedaż galaretki owocowej domowej roboty. Biznes ten nie przynosił zbyt dużych zysków, rodzina Blattych klepała więc biedę, z tego też powodu byli co i rusz eksmitowani z wynajmowanych mieszkań – jak wspominał po latach William – aż 28 razy w dzieciństwie zmieniał adres.  W 1946 ukończył naukę w prowadzonej przez jezuitów szkole średniej, po których rozpoczął studia z literatury angielskiej na Uniwersytecie w Georegtown. Podczas studiów dorabiał zajmując się prostymi pracami fizycznymi, był m.in. komiwojażerem sprzedającym odkurzacze czy kierowcą ciężarówki z piwem. Po zdobyciu tytułu magistra literatury angielskiej w 1954 roku, wstąpił do Sił Powietrznych Armii Stanów Zjednoczonych, gdzie służył w Wydziale Wojny Psychologicznej. Po opuszczeniu szeregów armii, zatrudnił się Agencji Informacyjnej Stanów Zjednoczonych i pracował jako redaktor w Bejrucie. Pod koniec lat 50. wrócił do ojczyzny i podjął pracę na uniwersytecie.

W 1960 napisał swoją pierwszą powieść- humorystyczne wspomnienia z lat młodzieńczych i pobytu w Libanie zatytułowane „Which Way to Mecca, Jack?”. Rok później pojawił się  w telewizyjnym quiz-show Groucho Marxa ” You Bet Your Life”, w którym wygrał 10 000 dolarów. Wygrana pozwoliła mu na rezygnację z pracy i całkowite poświęcenie się pisaniu.  Początkowo pisał humorystyczne nowele graficzne, które podobały się krytykom, jednak zupełnie nie trafiały w gusta szerokiej publiczności. Jednocześnie zaczął współpracę z reżyserem Blake’m Edwardsem, tworząc scenariusze do lekkich komedii, z których najbardziej znane to „Różowa Pantera. Strzał w ciemności” z niezapomnianym Peterem Sellersem w roli inspektora Clouseau czy musical „Urocza Lily” z Julie Andrews i Rockiem Hudsonem. Był także współautorem scenariusza do filmu „Człowiek omega” – adaptacji słynnej powieści Richarda Mathesona „Jestem legendą”, z Charltonem Hestonem w roli głównej. Na początku lat 70. wrócił do pisania powieści. Wtedy też powstało jego najsłynniejsze dzieło .

20160817-_DSC3311

Pierwsze, amerykańskie wydanie „Egzorcysty” z 1971 roku.

Horror wszech czasów

Na pomysł fabuły „Egzorcysty” wpadł jeszcze podczas studiów, kiedy w „The Washington Post” przeczytał historię opętanego przez demona, 14 letniego chłopca z Cottage City w stanie Maryland, który został uratowany przez księdza – egzorcystę. Blatty przez ponad 20 lat pielęgnował to wspomnienie, aż w końcu stała się ona kanwą jednej z najlepszych współczesnych powieści grozy. Bohaterką swojej opowieści uczynił 12 letnią dziewczynkę – Regan – córkę hollywoodzkiej gwiazdy filmowej. Książka ujrzała światło dzienne w roku 1971, Blatty, znany już trochę jako twórca scenariuszy filmowych, dostał zaproszenie do udziału w telewizyjnym talk show Dicka Cavetta. Zbiegiem przypadków, na nagranie programu nie zjawili się pozostali goście, zamiast więc przynależnych mu pięciu, autor opowiadał o swojej książce przez całe 45 minut. Program niesamowicie rozsławił powieść, która zaczęła sprzedawać się jak świeże bułeczki. W samych Stanach Zjednoczonych zyskała 13 mln nabywców, przez 57 tygodni nie schodząc z listy bestsellerów „New York Timesa”.

 

„Egzorcysta” Wiliama Petera Blatty’ego to (obok chociażby „Dziecka Rosemary” czy „Lśnienia”)  jedna z tych współczesnych powieści grozy, które za sprawą niezwykle udanych ekranizacji zyskały niezwykłą popularność. Mało tego, udowodniły, że nie traktowany zbyt poważnie przez krytyków gatunek, jakim jest horror, może przedstawiać wysoki poziom literacki. Przez wielu „Egzorcysta” uznawany jest za najwybitniejszy horror XX wieku. Książkę, którą po prostu trzeba znać, niezależnie od tego czy jesteśmy fanami tego typu literatury czy nie. Samej grozy w książce tej jest bowiem jak na lekarstwo, krew nie leje się strumieniami, ludzkie wnętrzności nie zwisają z żyrandola, szkaradne monstra nie czyhają w mrocznych zaułkach. To z czego słynie „Egzorcysta” to dbałość o detale, autor całymi garściami czerpie z podręczników do psychologii i z watykańskich archiwów, wiernie odtwarzając prawdziwą naturę opętania. Przy okazji wykreował doskonale zarysowane postacie i z dużym wyczuciem oddał ich wzajemne relacje. W założeniu bowiem miał być to kryminał z delikatnym wątkiem parapsychicznym i teologicznym, nie zaś horror, jak sam autor przyznawał w wywiadzie dla „Los Angeles Times”, nie miał zamiaru nikogo straszyć… W efekcie powstała książka, która mimo kilkudziesięciu lat na karku świetnie oparła się próbie czasu, wciąż czyta się ją rewelacyjnie, wciąż zachwyca, wciąż przeraża… jest na jak najlepszej drodze do stania się klasykiem.

 

exorcist_ver2_xlg

Oryginalny plakat filmowy z 1973

 

Kultowa ekranizacja

 

Ale książka nie zyskała by takiego rozgłosu, Blatty zaś nie stałby się sławny, gdyby nie wspomniana już filmowa ekranizacja. Scenariusz do niej napisał rzecz jasna sam Blatty, reżyserem został Wiliam Friedkin, a w rolach głównych wystąpili Ellen Burstyn, Max von Sydow, Jason Miller i rewelacyjnie odtwarzająca rolę małej Regan  – Linda Blair. Film okazał się – co rzadko się zdarza – równie udany, co jego literacki pierwowzór. Filmowy „Egzorcysta” , przy budżecie 12 mln,  zarobił w kinach na całym świecie ponad 440 milionów dolarów, co nawet w dzisiejszych czasach robi wrażenie, a pamiętajmy, że powstał on w roku 1973. „Egzorcysta” dostał aż 10 nominacji do Oscara, zgarnął – jak najbardziej zasłużenie – 2 statuetki, za najlepszy montaż dźwięku i za scenariusz adaptowany dla Blatty’ego. Film dostał też m.in. 4 Złote Globy i kilka innych nagród.

 

 

Późniejsze dokonania Blatty’ego blakną w obliczu „Egzorcysty”. Napisał jeszcze scenariusze do filmów „The Ninth Configuration” i do „Egzorcysty III”, które sam  wyreżyserował. W dalszym ciągu pisał też powieści, z których najbardziej znane to nawiązujące do jego najsłynniejszego dzieła: „Legion” i „Dimiter”.

William Peter Blatty zmarł 12 stycznia 2017 roku w szpitalu w Bethesda w stanie Maryland. Powodem śmierci był szpiczak mnogi – rodzaj nowotworu krwi. Informację o śmierci Blatty’ego przekazał światu za pośrednictwem Twittera William Friedkin. Stephen King, współczesny król horroru tak skomentował ten fakt: Spoczywaj w pokoju Williamie Peterze Blatty, twórco najgenialniejszej powieści grozy naszych czasów. Żegnaj, stary Billu

Jubileuszowe wydanie powieści

 

W Polsce „Egzorcysta” wydawany był kilkukrotnie, nasze wydanie różni się jednak od wcześniejszych. Specjalnie na 40 rocznicę premiery „Egzorcysty”, Blatty postanowił nieco przeredagować swoją najsłynniejszą powieść. Nie są to jednak różnice, które zmieniałby sens książki, autor rozbudował zakończenie, wprowadził dodatkową scenę, w której pojawia się nowa postać, dokonał też kilkudziesięciu drobnych zmian w tekście . Jak sam przyznał – jest to w końcu wersja książki taka, jaką chciałby zapamiętać.

William-Peter-Blatty-2009-By-jtblatty-Own-work-CC-BY-4.0

William Peter Blatty 2009

fot.  jtblatty  CC BY 4.0

EGZ_1_wizka

 

 

„Pamiętam, jak strasznie się bałam, kiedy kończyłam przepisywać na maszynie manuskrypt naszego z Jankiem Kałużą pierwszego przekładu Egzorcysty. Minęło prawie czterdzieści lat, a ja pracując teraz nad nową, poszerzoną wersją, bałam się jeszcze bardziej… To jest naprawdę horror wszech czasów!”.

– Dagmara Chojnacka, współautorka przekładu

O książce:

Georgetown w Ameryce, lata 70. XX wieku, dwunastoletnia Regan bawi się spirytystyczną tabliczką Ouija. Nawiązuje kontakt z bytem przedstawiającym się jako Kapitan Howdy. Wkrótce w jej otoczeniu dochodzi do paranormalnych zjawisk, a dziewczynka przejawia objawy opętania. Zaniepokojona drastycznymi zmianami w zachowaniu córki oraz niewytłumaczalnymi zdarzeniami Chris MacNeil, uwielbiana gwiazda filmowa, zabiera Regan do lekarza. Ponieważ ani ten, ani kolejni lekarze niczego nie potrafią ustalić, zdesperowana Chris prosi o pomoc znajomego duchownego, przechodzącego poważny kryzys wiary młodego ojca Damiena Karrasa. Ten podejmuje się odprawienia egzorcyzmów. Pomocy udziela mu doświadczony, schorowany ojciec Lankester Merrin, dla którego spotkanie z demonem okazuje się nie być pierwsze. Rozpoczyna się walka o uwolnienie dziewczynki z rąk demona…

Egzorcysta – William Peter Blatty
5 (100%) 3 votes